Site icon ZiołaNaZdrowo.pl

Przepyszna tarta z żurawiną i jagodami głogu

Szczęśliwego przesilenia zimowego! Dzielę się tym przepisem z książki Gather Victoria Winter Magic ECookbook, ponieważ zawiera on archetypiczny dramat tego sezonu – odrodzenie światła. A to oznaczało mnóstwo ciast, ciasteczek i słodyczy dla starych zimowych czarownic, takich jak Frau Holle! Ich symbole są bardzo żywe w naszym świątecznym folklorze: wielka gwiazda, latające sanie, kominy, worki z prezentami i słodycze dla dzieci.

W starogermańskim folklorze Matka Holle lub Frau Holle sprowadza zimę, gdy wytrząsa ze swojego domu w chmurach materace z gęsiego puchu, a spadające pióra zamieniają się w śnieg. Stąd ta Tarta Matki Holle, w której małe owsiane pierożki „chmurki” posypane cukrem pudrem „śniegiem” znajdują się w bogatym i pikantnym curd z dzikiej żurawiny i jagód głogu.

Frau Holle jest jedną z wielu zimowych czarownic występujących w całej Europie, które latały po niebie w niebiańskich saniach lub wozie podczas 13 najdłuższych, najciemniejszych nocy w roku, znanych jako „Rauhnächte” (Dzikie Noce, Dymne Noce) lub Dzikie Polowanie. Od Frau Berchta lub Frau Perchta w Austrii, Bawarii i Szwajcarii, do La Befana we Włoszech i Lutzelfrau w Szwecji, ich imiona oznaczają „światło” „jasny” lub „błyszczący”. A w dni, które znamy jako Wigilia, Nowy Rok i Święto Trzech Króli, specjalne potrawy, takie jak pierogi, owsianka i naleśniki, zostawiano na drzwiach, obok paleniska, a nawet na dachach.

W wigilię Święta Trzech Króli (w języku starowysokoniemieckim giberahta – co oznacza „świecenie” lub „manifestację”) zstępują na ziemię, odwiedzając domy. Na powitanie ich przybycia stawiano uroczyste stoły zastawione ciastami, strudlami, pierogami, naleśnikami i ciasteczkami. Schodząc z kominów, niosąc worki ze słodyczami i prezentami, czarownice te błogosławiły nowy rok płodnością i obfitością. Oczywiście tylko wtedy, gdy było się grzecznym!

Chociaż Holle jest najbardziej znana z baśni braci Grimm, uważa się, że wywodzi się ona od bardzo starej, przedchrześcijańskiej Bogini Matki Huldy lub Holli. Znana zarówno jako Dunkle Großmutter (Ciemna Babcia), jak i Weisse Frau (Biała Pani), kojarzyła się z odrodzeniem w sezonie zimowym. Holle również pojawia się zimą jako stara kobieta i jest często reprezentowana przez gwiazdę w Święto Trzech Króli. W późniejszych, schrystianizowanych wariantach jej folkloru, jeździ ona przez 13 ciemnych nocy prowadząc orszak upiornych duchów przynoszących wichury i zimowe burze. „Jechać z Holle-” oznaczało wybrać się na przejażdżkę z czarownicami.

Uważa się, że geneza Rauhnächt (Święte Noce, Dzikie Noce, Dymiące Noce) lub Dzikiego Polowania leży w starym kalendarzu księżycowym, który miał tylko 354 dni. Te dodatkowe jedenaście dni lub dwanaście nocy – są „poza czasem” – i reprezentują przejście od starego do nowego, śmierć do odrodzenia, chaos do porządku. Doświadczali tego ci, którzy „nie mieli wzroku”.” jak grzmoty i burze śnieżne. Ale dla tych, którzy są zaznajomieni ze starymi sposobami, ryczący grzmot był dźwiękiem wielkiego koła przędzalniczego Matki Holle lub Friggi, gdy tkała ona nici nadchodzącego roku.

Matka Holle była boginią natury i dzikich miejsc, ale także boginią serca i domu – i uwielbiała widzieć rzeczy w porządku. Wiele legend o Rauhnächt wiąże się z pracami domowymi (i ich magią). Szczególnie ważne było zrobienie przędzy i odłożenie prania na miejsce, ponieważ uważano, że w cały ten nieporządek wplątują się złe duchy. Rauhnächt uważano za czas zastoju w przyrodzie, a więc czas odpoczynku. Dlatego też wykonywanie jakichkolwiek prac domowych w tym okresie przynosiło pecha.

Uważano, że każda z nocy Rauhnächt oznacza nadchodzący rok (pierwsza noc oznacza styczeń, druga luty, itd.) Był to krytyczny czas dla magii i wróżbiarstwa. Wszystko w te noce, nieważne jak nieistotne, miało magiczne zastosowanie i znaczenie. Cebula była używana do przepowiadania pogody, zwierzęta w stodole mogły mówić o północy i przepowiadać przyszłość. (A ci, którzy źle je traktowali w ostatnim roku, mieli zostać ukarani!) Nawet promienie słoneczne podczas każdego z dni miały symboliczne znaczenie.

Był to również ważny czas na wypędzanie złych duchów, stąd określenie „Rau(h)nächte” pochodzi od rough (jak dziki) oraz od dymu lub palenia kadzideł. W tym upiornym czasie, gdy zasłony między światami były najcieńsze, lasy i wrzosowiska roiły się od stworzeń: Holzleute (leśnych ludów) i Schratzln (leśnych goblinów). Aby utrzymać tych mieszkańców innego świata na dystans, dom, stodoła i pola były oczyszczane poprzez palenie ziół. Podczas palenia w każdym pomieszczeniu odmawiano modlitwy. Najczęściej używano jałowca i bzu (święte zioła Holle’a), jak również bylicy, szałwii, lauru, tymianku, lawendy czy jemioły.

Ogromną rolę podczas tych nocy odgrywały ofiary z żywności. W tekście z początku XIII wieku czytamy, że „w noc Narodzenia Chrystusa zastawiono stół dla Królowej Niebios, którą lud nazywa Frau Holda, aby im pomogła”. Chleb, ciasta, ciastka, kaszki i pierogi zostawiano dla Holle w wigilię 24 grudnia, na początku Rauhnacht (zwanej wtedy Nocą Matek), w Sylwestra i w ostatnią noc, Epiphany lub 12 nocy. Zboże było bardzo ważną ofiarą, podobnie jak nabiał, jajka, miód, suszone owoce, pokarmy mające symbolizować płodność i słońce. Potrawy te były również spożywane podczas wspólnych uczt, a resztki umieszczano pod drzewami owocowymi, aby zapewnić ich dobry urodzaj.

W Sylwestra z daleka słychać było dźwięk Holle „Rummelpott”. W północnych Niemczech młodzież wiejska przebrana za duchy żywiołów i stwory zwane Hulklen (słowo spokrewnione z Holle, Holda, Hulda) chodzi od domu do domu waląc w garnki, aby wywołać (dudnienie, dudnienie) wołając „Fru, mak de Dör op, de Rummelpott wants in” zapowiadając. że Holle jest w drodze. To pozostawia gospodyniom wystarczające ostrzeżenie, aby przygotować ofiary z jabłek, orzechów, specjalnych ciast i ciasteczek!

W Gather Victoria Ecookbook Winter Magic Holiday Edition zagłębiłam się bardziej w historię starych zimowych czarownic z tradycji germańskiej i północnoeuropejskiej – głównie dlatego, że to właśnie stamtąd wywodzi się tradycja „świątecznych wypieków”! Przygotowałam ciasta, tarty, korzenne ciasteczka i słodycze inspirowane boginiami-matkami, słonecznymi dziewicami, boginiami-ronami i boginiami-jeleniami, które wypełniają folklor świąteczny starego świata.

W tym roku, zgodnie z motywami przechodzenia z ciemności w światło, połączyłam ciasta, tarty i ciasteczka z ciemnej i białej czekolady. Ciemnoczekoladowe ciasto kasztanowe przygotowałam dla Lutzelfrau, która była ciemnym odpowiednikiem bardziej znanej św. Łucji, panny światła. Stare czarownice często kojarzone były z rozdawaniem kasztanów i ogólnie orzechów, natomiast czerwone jagody symbolizowały odradzające się życie.

Do mojej tarty Frau Holle użyłam dzikiej żurawiny (każda czarownica i bogini natury potrzebuje odrobiny dziczy), ale kupiona w sklepie świeża żurawina sprawdzi się równie dobrze. Pierwotnie przepis zakładał również użycie jagód oliwki jesiennej, ale w tym roku zastąpiłam je jagodami głogu. Chociaż jest to łagodniejsza jagoda, uwielbiam jej czerwoną, rozgrzewającą, skupiającą się na sercu energię, dobre jedzenie na powitanie słońca. Jeśli nie jesteś zaznajomiony z jagodami głogu sprawdź ten post. Jeśli nie możesz dostać ich w swoje ręce, możesz zastąpić je wiśniami lub malinami (mrożonymi lub świeżymi).

SKŁADNIKI

Owsiane ciasto i chmurki

Curd z żurawiny i głogu

SPOSÓB PRZYGOTOWANIA

Rozgrzać piekarnik do 400°F i wysmarować tłuszczem formę do tarty o średnicy 9 lub 10 cali z wyjmowanym dnem.

W dużej misce umieścić płatki owsiane, mąkę, cukier, kardamon, imbir i sodę oczyszczoną. Wetrzyj masło w suche składniki, aż do ich połączenia, następnie dodaj jajka i wyrabiaj masę, aż zacznie tworzyć się ciastowata grudka. Nie przepracuj tego!

Odetnij jedną trzecią ciasta i odłóż na bok. Wciśnij pozostałe ciasto do wysmarowanej tłuszczem formy, równomiernie pokrywając dno i górę boków.

Rozłóż schłodzony twaróg (patrz wskazówki poniżej) w przygotowanej formie, wygładź wierzch, a następnie połam małe kawałki odłożonego ciasta i umieść swoje małe „chmurki” na wierzchu.

Piec w piekarniku przez 20-25 minut lub do uzyskania złotego koloru. Ostudź całkowicie przed wyjęciem z formy. Posyp cukrem pudrem.

Curd z żurawiny i głogu

Umieść żurawinę, jagody głogu, cukier oraz sok i skórkę z pomarańczy w rondlu na średnim ogniu. Gotuj na wolnym ogniu, aż żurawiny puszczą sok, a głóg zmięknie, około 10 minut.

Przełóż na sito o średnich oczkach i odciśnij płyn z gotowania i części stałych do miski. Odsącz płyn i odłóż na bok. Ubij masło do ciepłej mieszanki jagód.

Włóż jajka i żółtka do miski i lekko ubij. Powoli wlej filiżankę ciepłego płynu żurawinowego do jajek, aby je zahartować, następnie dodaj mieszankę jagód i ubij razem.

Wróć mieszaninę do garnka i gotować na małym ogniu do prawie bąbelkowania i zgęstnienia, około 10 minut. Pozwól lekko ostygnąć przed użyciem.

Smacznego!

Podobało się

Obserwuj nas!…

Exit mobile version